Nie tylko kasa
KKP Korona nie kusi piłkarzy kasą, stawia na co innego. Już w pierwszym meczu sezonu ekipa Michała Stachury dała znać, że nie zamierza spadać z czwartej ligi.
KKP Korona obwołano szybko głównym kandydatem do spadku, także z tego względu, że nie płaci, przepłaca. Michał Stachura i zawodnicy jakoś się tym specjalnie nie przejmują, widać, że dobrze czują się w swoim towarzystwie. Na pewno wielu z tych chłopaków chciałoby się wybić, a łatwiej o to z czwartej ligi niż z okręgówki. Z ogranymi na tym szczeblu Patrykiem Szczepankiem, Marcinem Dziubkiem, Maciejem Horną i Kacprem Pawłowskim wyniki nie muszą być złe. Wejście w sezon KKP było imponujące – w 4 minucie wyróżniający się Hubert Susło huknął w poprzeczkę, a w zamieszaniu poprawił skutecznie Jędrzej Krupa. W 23 minucie na 2:0 trafił Oskar Długosz i goście znaleźli się na deskach. Słabo się próbowali z nich podnieść, sprawiali wrażenie nieobecnych, pokonanych przez upał i zaliczyli kolejny falstart. Może spodobał im się puchar za awans dla beniaminka, który wręczyli z ramienia Świętokrzyskiego ZPN Henryk Długosz i Marcin Gawron, może liczyli, że sama obecność w Kielcach Pawła Bażanta (transfer super!) im pomoże. To tak nie działa, tak jak prognozowanie spadkowiczów, bo na boisku trzeba grać, po prostu grać, no i nie odkopywać głupio piłki po gwizdku na żółtą kartkę jak Hubert Susło, bohater KKP. /JKM/
4 liga (5 poziom)
8.08.2026, sobota – boisko Politechniki
KKP Korona Kielce – Klimontowianka 2:0 (2:0)
Jędrzej Krupa 4, Oskar Długosz 23.
KKP Korona: K. Kubicki – Szczepanek (65 Horna), D. Robak, Marcin Dziubek, I. Skrzyniarz – Dziwoń, O. Długosz (80 K. Pawłowski), A. Stępień (65 Mazurek) – H. Susło, Krupa (65 Majka), Dębiec (70 Jakubowski).
Klimontowianka: M. Dudek – Kalisz, Beszczyński, K. Pierzchała, Krempa – Kończak (82 Żyłowicz), D. Kaczmarczyk, Miłek (47 Witek), Konecki (63 Rusak) – Szakalec, Broda (74 Tyniec).
Żółte kartki: Susło – Szakalec, Miłek, D. Kaczmarczyk 2.
Czerwona kartka: D. Kaczmarczyk (Klimontowianka) – 77 za 2 żółte.
Sędziowali: Kacper Cedro + Mateusz Satława, Mateusz Karcz.
Widzów: około 100.






