E 8: Śląsk – Korona 1:2
Korona odniosła czwarte z rzędu wyjazdowe zwycięstwo w tym sezonie. Zwycięskiego gola we Wrocławiu dla kielczan strzelił Simon Gustafson.
Korona na Dolnym Śląsku była zespołem lepszym, co w pierwszej części udokumentowała golem Mariusza Stępińskiego. Po zmianie stron do siatki trafił Michael Ameyaw, ale arbiter anulował bramkę, bo niby faulował Stępiński. Z czasem Śląsk dochodził do głosu, pomogły mu marnowane okazje Korony i wyrównał Malaly Dembele. W trudnych momentach gości ratował Xavier Dziekoński (szczególnie okazja Adama Ciućki wraz z dobitką), a w doliczonym czasie różnicę zrobił Kamil Jakubczyk, który po świetnej akcji wyłożył piłkę Gustafsonowi. Jakubczyka bacznie obserwował Jan Urban, który chyba zdaje sobie sprawę, że nie ma w kraju wielu pomocnik tak prowadzących piłkę u nogi.
Liczba
4 – wyjazdowe wygrane Korony z rzędu w tym sezonie

Ekstraklasa – 8 kolejka
Śląsk Wrocław – Korona Kielce 1:2 (1:1)
Malaly Dembele 79 prawą nogą (asysta Ciućka) – Mariusz Stępiński 35 prawą nogą (Ba ze Śląska – wybicie piłki), Simon Gustafson 90+3 lewą nogą (asysta Jakubczyk).
Śląsk: Niemczycki – Andersson, Matsenko, Ba, Malec, Llinares (69 Jurcec) – Shabani (69 Ciućka), Linetty, Tomasiewicz (46 Markowski) – M. Dembele (81 Banaszak), Marjanac (46 Camoes). Na ławce: Śliczniak, Christodoulou, Dijaković, Szala, Yriarte, Zulewski. Trener: Ante Simundza.
Korona: Dziekoński – Rubezić, A. Mosór, Pięczek – Ameyaw (64 Fassbender), Remacle (64 Mena), Jakubczyk, Hellebrand – W. Długosz, Stępiński 3,5 (77 D. Bąk), Lingr (77 Gustafson). Na ławce: Mamla, Barczak, Ciszek, Sotiriou, B. Smolarczyk, K. Matuszewski, Nono, Davidović. Trener: Jacek Zieliński.
Żółta kartka: Linetty.
Sędziował: Piotr Rzucidło (Warszawa).
Widzów: 14583.
/JKM/ Fot. BezVaru




