Czarny czwartek
Miała być walka o trofeum, ale… tradycyjnie nic z tego. Korona Kielce przegrała w Warszawie z Polonią 1:2 i pożegnała się z Pucharem Polski w 1/16 finału.
Do historii przejdzie druga sytuacja zmarnowana przez Mariusza Stępińskiego w pierwszej połowie przy stanie 1:0 w 35 minucie. Powołany na Euro 2016 napastnik zwlekał zbyt długo ze strzałem, w końcu oddał lekko i tak, że zablokował go Jakub Budnicki. Kapitan grającej na czarno w stolicy Korony powinien się zachować lepiej, miał mnóstwo wariantów do wyboru, wybrał jeden z najgorszych, popełnił kiks co poszło w świat. Gdyby Korona awansowała odbiór byłby inny, lecz nie awansowała. Wykończenie z klasą pokazał Kacper Kostorz, były koroniarz, co pobudziło nieco gości. Na 2:1 trafił Daniel Bąk, niestety późniejsze wysiłki nie dały rezultatów. Najbliżej był aktywny Camilo Mena – przycelował w słupek, za późno wprowadzono Morgana Fassbendera. Słabo w Koronie wyglądały w defensywie boki obrony, kiepski mecz zaliczył Patrik Hellebrand, po jednym dobrym strzale przygasł Michael Ameyaw. Ze zmienników najsłabiej wypadł Dawid Błanik, a spotkanie z występującą klasę niżej Polonią daje wiele do myślenia właścicielowi Korony. Najważniejszy mecz sezonu został przegrany, a żeby w ekstraklasie bić się o czołowe miejsca ta drużyna potrzebuje wstrząsu. Tylko czy ktoś jest w stanie nią wstrząsnąć? /JKM/ Fot. Łukasz Rysiak
Liczba
13 – lat czekano mecz Polonii z Koroną
Puchar Polski – 1/16 finału
29.10.2026, czwartek
Polonia Warszawa – Korona Kielce 2:1 (1:0)
samobójcza Marcel Pięczek 27 prawą nogą (po strzale Vegi), Kacper Kostorz 48 lewą nogą (asysta Vega) – Daniel Bąk 51 głową (asysta Długosz).
Polonia: 1. Henrich Ravas – 16. Jakub Budnicki, 20. David Olafsson, 2. Marten Kuusk (79, 97. Patryk Janasik), 99. Ilkay Durmus (76, 24. Ernest Terpiłowski) – 36. Tomasz Makowski, 27, Sebastian Kowalczyk (76, 23. Simon Skrabb), 6. David Gnaase – 15. Aleksander Gołoś, 7. Dani Vega (68, 26. Krystian Tabara), 9. Kacper Kostorz (68, 63. German Barkovskiy).
Korona: 87. Rafał Mamla – 71. Wiktor Długosz, 23. Slobodan Rubezić, 2. Ariel Mosór, 6. Marcel Pięczek (80, 7. Dawid Błanik) – 35. Kamil Jakubczyk, 18. Patrik Hellebrand (64, 10. Nono), 8. Martin Remacle (73, 86. Simon Gustafson) – 30. Camilo Mena, 14. Mariusz Stępiński (46, 99. Daniel Bąk), 19. Michael Ameyaw (46, 22. Morgan Fassbender).
Żółte kartki: Gnaase, Olafsson, Budnicki, Barkovskiy – Rubezić.
Sędziował: Jarosław Przybył (Kluczbork)
Widzów: 3685.






