Meczycho
Hit czwartej ligi świętokrzyskiej Korona II – Star Starachowice nie zawiódł oczekiwań, a niesamowitą wymianę ciosów wygrali podopieczni Marka Mierzwy. Na Szczepaniaka pojawiło się kilkuset kibiców.
Hit czwartej ligi świętokrzyskiej Korona II – Star Starachowice nie zawiódł oczekiwań, a niesamowitą wymianę ciosów wygrali podopieczni Marka Mierzwy. Na Szczepaniaka pojawiło się kilkuset kibiców.
Po zwycięstwie z Klimontowianką Korona II wróciła na pozycję lidera czwartej ligi świętokrzyskiej i z niej przystąpi do meczu ze Starem Starachowice. Hit sezonu 2021/22 w sobotę 14 maja o godzinie 17 na Szczepaniaka w Kielcach.
Dyrektor sportowy Wojciech Śmiech – ŁKS Probudex Łagów wygrał z trenerem Maciejem Śmiechem – Moravia Anna-Bud Morawica w półfinale Okręgowego Pucharu Polski. Z dedykacją dla Martyny Śmiech, siostry obu panów.
Asystę w spotkaniu z GKS Rudki zaliczył Dawid Lisowski, a Korona II wygrała 1:0. Dawida nominowaliśmy do 11 kolejki czwartej ligi, którą zdominował Star Starachowice. Mimo puszczenia 6 goli doceniamy Artioma Gomelko ze Sparty.
Filip Rogoziński z ŁKS Probudex Łagów awansował do trzeciej ligi, grał w tej klasie. Ireneusza Pietrzykowskiego zna doskonale, obecny coach zespołu z Łagowa prowadził go w AKS Busko. Teraz chce go ograć z Moravią Anna-Bud.
ŁKS Probudex Łagów ogarnęła wściekłość po meczu z Chełmianką, w którym sędzia poważnie mylił się na korzyść rywala. Dziwny karny dla gość, potem nieuznana bramka na 2:2 sprawiły, że na rozjemcę z Katowic spadły gromy.
Niemcy w transmisjach TV gdy piłka odbija się od słupków i poprzeczek używają określenia aluminium. Gdyby komentowali spotkanie Moravii Anna-Bud ze Spartą Kazimierza Wielka mieliby kilka momentów ekstra.
Kieleccy kibice narobili sobie po wygranej z Widzewem nadziei na bezpośredni awans. Z Górnikiem Polkowice ekipa Leszka Ojrzyńskiego wymęczyła 3 punkty, w Opolu zasłużenie zebrała cięgi.
Zawzięcie pozycji lidera w Ekstraklasie KTL broni Piotr Rakow. W kolejce numer 11 zremisował z Pawłem Popielem i jego przewaga nad drugim w tabeli wzrosła z jednego do dwóch punktów.
Jakub Chrzanowski wraz z Dariuszem Frydrykiem i Przemysławem Dulębą pokazali w meczu Moravia Anna-Bud Morawica – Orlicz Suchedniów (1:3) jak wygląda porządne sędziowanie w czwartej lidze.
Po rundzie jesiennej działaczom Spartakusa najwyraźniej wydawało się, że utrzymanie jest pewne. Teraz wielu osobom wydaje się, że mocno osłabiony zimą zespół z Daleszyc na 50-lecie klubu spadnie do klasy okręgowej.
Zwycięstwo z Łysicą Bodzentyn 1:0 Wierna zadedykowała Wojciechowi Niebudkowi, nieobecnemu w tym spotkaniu. Powód – został tatą, a jego syn Aleksander ma się dobrze. Wojtek – Najlepszego od Kieleckiego Futbolu!
Do przerwy w Kielcach goście z Promnika prowadzili z Politechniką Kielce 2:1. Po zmianie stron nie mieli już nic do powiedzenia w starciu z podopiecznymi Artura Obarzanka, a w głównej roli wystąpił Hiszpan z Murcii.
Po wpadce z Podlasiem (1:1) ŁKS Probudex Łagów pojechał w góry i pokonał w meczu na szczycie Podhale Nowy Targ 2:0. Goście skorzystali z czerwonej kartki Jakuba Szymajdy (6 minuta) i szybko objęli prowadzenie.
Bartuś Zelenay choruje na Zespół Leigha, rzadką genetyczną chorobę neurometaboliczną degenerującą ośrodkowy układ nerwowy. By w jakiś sposób mu pomóc w Kielcach rozegrano turniej piątek GRAMY DLA BARTKA.
ŁKS Probudex „tylko” z naciskiem na tylko zremisował z Podlasiem Biała Podlaska, ale w tej chwili ma tyle samo punktów co lider. Na równi są właśnie Siarka, Cracovia II, Podhale i podopieczni Ireneusza Pietrzykowskiego.
Świetny występ z Moravią zanotował Michał Cedro i wraz z Damianem Kopycińskim reprezentuje Orlicza Suchedniów w 11 kolejki numer 25 czwartej ligi świętokrzyskiej. Tak jak w 24 serii znów wybraliśmy Krzysztofa Kiercza i Karola Turka z Korony II.
Damian Kopyciński lub przyjeżdżać na obiekt Moravii i mile wspomina swoje występy w tym klubie. W środowe popołudnie 27 kwietnia nie miał jednak na boisku sentymentów i zdobył dwa gole dla Orlicza, który wygrał 3:1.
Krzysztof Trela – mistrz Turnieju Grudniowego z lat 2002, 2009, 2010, 2012 strzelił pięknego gola z wolnego dla Czarnovii Kielce w meczu klasy B z Instal Michałów Starachowice (3:5).
- Nasza dominacja w Sandomierzu nie podlegała dyskusji. W piłce trzeba to jednak potwierdzać, co uczyniliśmy w końcówce – powiedział Ireneusz Pietrzykowski, trener ŁKS Probudex Łagów po wygranej z Wisłą 2:0.
Bardzo dobrą partię z Moravią Anna-Bud Morawica Krzysztof Kiercz z Korony II Kielce zwieńczył trafieniem. Wraz z kolegą z zespołu, Karolem Turkiem trafił do 11 kolejki numer 24.
W roli głównej w Kazimierzy Wielkiej ponownie wystąpił białoruski golkiper, Artem Gomelko. W pierwszej połowie były zawodnik Lokomotiv Moskwa nie dał się pokonać piłkarzom Łysicy, którzy mieli wyśmienite okazje.
Porażka z Mariuszem Kołodziejczykiem 1:2 sprawiła, że Grzegorz Figarski traci do lidera ekstraklasy KTL już 5 punktów do lidera. Tak jak w poprzednim sezonie w pierwszej fazie błyszczy Piotr Rakow.
W Głogowie Korona zmierzyła się z dobrym zespołem i była bliska jego pokonania. Punkt zdobyty z Chrobrym należy jednak oceniać przez pryzmat… dwóch punktów straconych.
Drużyna OIRP Warszawa po znakomitym występie w ubiegłym roku wskoczyła na pierwsze miejsce w tabeli wszech czasów Mistrzostw Polski Radców Prawnych w halowej piłce nożnej.
W doliczonym czasie Michał Zawadzki rzucił długą piłkę w pole karne Alitu, zgrał ją Mateusz Zawadzki, a wykończył Jakub Rabiej. Moravia wyrównała na 2:2 po akcji tercetu mistrzów Turnieju Grudniowego trójek 2021.
Mateusz Jagiełło to czołowy środkowy obrońca czwartej lidze świętokrzyskiej. W sobotę w Kielcach jego zespół, Star zagra mecz na szczycie z Koroną II. Na hit zaprasza defensor Staru. Początek na Szczepaniaka o godzinie 17.
Ireneusz Pietrzykowski, trener ŁKS Probudex Łagów szanuje i zna Moravię Anna-Bud Morawica, z którą jego zespół zmierzy się w półfinale Okręgowego Pucharu Polski. Środa, godzina 17, boisko w Brzezinach.
Grzegorz Gębski zareagował na porażkę z Przemysławem Krukiem 1:2 pokonaniem Tomasza Trzcińskiego 2:0. Mistrz wrócił na drugie miejsce w tabeli i ustępuje Piotrowi Rakowowi o 4 punkty.
Korona II wygrała 1:0 na ciężkim terenie w Rudkach, Star odpowiedział rozbiciem Pogoni Staszów 4:0. Obaj kandydaci prężą muskuły przed bezpośrednim starciem zaplanowanym na sobotę 14 maja na obiekcie przy ulicy Szczepaniaka w Kielcach.
Piknik w tle, dużo ludzi, fajna oprawa, no i najważniejsze dla Orląt Kielce – wygrana z Grodem Ćmińsk w meczu na szczycie świętokrzyskiej klasy okręgowej. Dwie bramki strzelił Krystian Moskal, ale po trafieniu Krzysztofa Kity miejscowi drżeli o wynik.
Choć w 1994 roku na premierowe trójki APH Do-Centa Przemek Cichoń zebrał dobry skład, ale nikt nie stawiał na małolatów z Korony. Trzech z nich miało tylko po 16 lat, a dwóch po 15.
Absolutus okazał się najlepszy w grupie A 14 Turnieju Konstytucji 3 Maja o Puchar Wojewody Świętokrzyskiego. Wraz z Absolutusem do półfinału awansował Pol-Box, odpadła ekipa Nebulones.
W meczu Fortuna I liga fortuna była po stronie Korony, która grała słabo, przegrywała, ale zdołała wygrać. – Pomogła nam czerwona kartka zawodnika Górnika – przyznał Leszek Ojrzyński. Z tej kroplówki skorzystano.
Rozbity Spartakus był idealnym przeciwnikiem dla Moravii Anna-Bud na przełamanie. I właśnie w Daleszycach podopieczni wygrali po raz pierwszy od 10 kwietnia, kiedy też na wyjeździe okazali się lepsi od AKS Busko.
Ławka rezerwowych podziałała na Bartosza Pańtaka, który zagrał świetnie z GKS Rudki i wyłączył Kacpra Wiechę. Trafił do 11 kolejki numer 26 czwartej ligi świętokrzyskiej w wraz z Marcinem Sudym i Pawłem Markowiczem.
27 kwietnia w Bolonii Inter stracił inicjatywę w walce o scudetto. Po golu Ivana Perisicia obrońca tytułu prowadził, ale potem dwukrotnie pokonany został zastępujący Samitra Handanovicia Ionut Radu.
Przemysław Banasik wreszcie ruszył w górę tabeli drugiej ligi KTL. Po zwycięstwie nad Mateuszem Głozowskim Banan przesunął się na dwunaste miejsce w tabeli i do lokaty premiowanej awansem traci 5 punktów.
- Po co stawiać na zachowawczy futbol? W czwartej lidze powinno się grać odważniej, wierzyć we własne umiejętności – powiedział po meczu z Koroną II trener Granatu Skarżysko, Marcin Kołodziejczyk.
2011, 2014, 2015 z Niburskim, 2016, 2017, 2018, 2020 z Bangiem – 7 razy mistrzem Turnieju Grudniowego był tylko Dominik Szymkiewicz. Legenda trójek piłkarskich wróciła do czwartej ligi by pomóc Nidzie Pińczów w walce o utrzymanie.
Michał Niebudek rozegrał turniej życia, a jego trafienia przyczyniły się do triumfu zespołu Stawecki Holding w 2 Pucharze E1GOKART Gokarty Kielce. W finale o zwycięstwie z Biernat Dachy zadecydował konkurs rzutów karnych.
Arcyważne spotkanie w Nowinach, trochę na wyniszczenie wygrała Korona II. Zwycięskiego gola dla podopiecznych Marka Mierzwy wprowadzony po przerwie Ernest Jopkiewicz, który nie dotrwał do końca, bo zobaczył czerwony kartonik.
Pełna obaw do Łodzi wybrała się ekipa Korony Kielce, ale na obiekcie Widzewa potrafiła odwrócić losy meczu. Gospodarze prowadzili tylko przez 6 minut, a w rolach głównych w Koronie wystąpili piłkarze z Ukrainy i Białorusi.
Hit w Kielcach zaczął się dla Korony wspaniale, ale w drugiej odsłonie podopieczni Leszka Ojrzyńskiego opadli z sił i oddali inicjatywę. Porażka 1:2 z Arką oddaliła ich od drugiej lokaty na mecie sezonu.
W Pucharze Ligi KTL zadebiutował Bartosz Pańtak, zawodnik Pogoni Staszów i Staweckiego Holding. W pierwszej rundzie ograł Wiolę Szczucińską 1:0 i teraz zmierzy się z kolejną kobietą, Anną Prylypiną.
W ćwierćfinale męczyli się z Kielcami, minutę przed końcem strzelili zwycięskiego gola. Potem ograli Kraków, finał z Warszawą rozstrzygnęli w karnych. Bez straconej bramki ekipa OIRP Wrocław wygrała mistrzostwa Radców Prawnych w halówce.
W 52 minucie Luis Sanchez zobaczył czerwoną kartkę za faul na Maksymilianie Kiełbie. Pytanie, tylko czy faul zawodnika Moravii miał rzeczywiście miejsce, czy obrońca Korony II symulował.
Wisła Sandomierz się nie poddaje. W Białej Podlaskiej podopieczni Jarosława Pacholarza byli zdecydowanie lepsi od Podlasia i zasłużenie zainkasowali komplet punktów.
Łukasz Surma, legenda ekstraklasy przyjechał z piłkarzami Stali Stalowa Wola do Łagowa po punkty. Wracał nawet bez punktu, z bagażem trzech goli. Nie narzekał, bo ŁKS Probudex Łagów był zdecydowanie lepszy.
Grzegorz Figarski zapowiadał pogrom Łukasza Skalskiego i przegrał 1:3 ze swoim ulubionym rywalem. Porażki doznał też broniący mistrzostwa Grzegorz Gębski. Liderem został Piotr Rakow.