Śmiech – Snarski 5:1
Znakomicie na porażkę z Łukaszem Boleniem zareagował Wojciech Śmiech. W 5 kolejce drugiej ligi KTL rozgromił Karola Snarskiego 5:1. W starciu na szczycie Robert Hurkała uległ Jakubowi Tosikowi 2:3.
Znakomicie na porażkę z Łukaszem Boleniem zareagował Wojciech Śmiech. W 5 kolejce drugiej ligi KTL rozgromił Karola Snarskiego 5:1. W starciu na szczycie Robert Hurkała uległ Jakubowi Tosikowi 2:3.
W środę Moravia stoczyła ze Starem zażartą bitwę w ćwierćfinale Okręgowego Pucharu Polski. Koszta wysiłku były bardzo duże, a obie ekipy poniosły ligowe porażki w Wielką Sobotę.
Po długiej przerwie wrócił Turniej Wielkanocy piątek i jego czwarta edycja zakończyła się triumfem zespołu Nebulones. W finale z Black Team popis dał Dawid Osman, który po zmianie stron skompletował hat-trick.
W kolejce numer 3 drugiej ligi KTL Jakub Tosik zasygnalizował gotowość do walki o awans i rozbił Aleksandra Pobochę 4:1. Przesunął się na pozycję wicelidera, a przed nim jest tylko Robert Hurkała z niesamowitą liczbą 11 trafień.
Sędzia Pachołek w meczu Wisła Sandomierz – Podhale Nowy Targ postanowił przyznać gościom prezent w postaci rzutu karnego. Jedenastka z nieba zadecydowała o porażce ekipy Wisły.
Na wygraną Korony II z Nidą 3:0 Star odpowiedział rozbiciem GKS Rudki 4:0. Wielkie pretensje do arbitra miała Pogoń Staszów. W Suchedniowie tym razem bramki nie zdobył Damian Kopyciński, as Orlicza.
19 stycznia 2020 Luka Zarandia rozegrał swój ostatni mecz w Jupiler League czyli belgijskiej elicie. Jego Zulte Waregem uległo KRC Genk 0:3, a Gruzin wszedł w 67 minucie, wtedy kiedy boisko opuścił Cyle Larin.
5:4 z Aleksandrem Pobochą, 4:2 z Sandrą Sielską – 9 trafień w pierwszych dwóch kolejkach na zapleczu elity KTL Robert Hurkała. On i jeszcze Wojciech Śmiech z Jakubem Tosikiem mogą się pochwalić kompletem zdobytych punktów.
Po przegranym dwumeczu w finale Mistrzostw Stanu Carioca wielu kibiców Flamengo domagało się zwolnienia Paulo Sousy. Były selekcjoner reprezentacji Polski obronił się zwycięstwem w spotkaniu Copa Libertadores.
Czasami mecz trzeba przepchnąć, tak, żeby osiągnąć cel. Koronie z Podbeskidziem to się udało, a ojcem opatrznościowym okazał się nieśmiertelny Jacek Kiełb, który gola na 2:1 uzyskał w doliczonym czasie z… przewrotki.
W KTL w Pucharze Ekstraklasy z zabawą pożegnał się Łukasz Skalski. Obrońca tytułu poległ na małe punkty z Grzegorzem Figarskim. Aktualny mistrz, Grzegorz Gębski pokonał poprzedniego, Tomasza Pabisa 4:2.
Karol Snarski chce sobie zrekompensować słaby poprzedni sezon w KTL i awansować do ekstraklasy. Druga liga wraca do systemu na 18 osób i 34 kolejek. Jedynym nowicjuszem w niej jest Adam Orzeł.
- Gdzie jest ten Skalski? – pyta po wyeliminowaniu Kamila Perza z Ligi Mistrzów KTL Grzegorz Figarski. Otóż Skalskiego pożegnano po rozgrywkach grupowych. Rewelacyjnie poczyna sobie Sandra Sielska.
Kamil Orlik w spotkaniu z Koroną Rzeszów potwierdził, że jest Orłem i pasuje do drużyny Orłów Ireneusza Pietrzykowskiego. ŁKS Probudex Łagów wyrósł na poważnego kandydata do awansu do drugiej ligi.
Już drugie czyste konto w barwach ŁKS Probudex Łagów zaliczył Paweł Lipiec, bramkarz pozyskany z KSZO Ostrowiec. W Tarnowie podopieczni Ireneusza Pietrzykowskiego mieli swoje okazje, lecz padł wynik 0:0.
Marcin Kaczmarek w hicie czwartej ligi w Starachowicach przypomniał, że specjalizuje się w wykonywaniu rzutów wolnych. Przymierzył w 7 minucie i piłka po odbiciu się od słupka zatrzepotała w bramce GKS Zio-Max Nowiny.
Koronie II bardzo łatwo przyszła wygrana z Alitem w czwartej lidze. Goście z Ożarowa sprawiali wrażenie wystraszonych, popełniali mnóstwo prostych błędów, szczególnie przy wyprowadzaniu piłki i już po 29 minutach przegrywali 0:3.
Po listopadowych porażkach z Argentyną i Boliwią Urugwaj był pod ścianą w eliminacjach MŚ 2022. Już pod wodzą Diego Alonso Celestes wybrnęli z tarapatów i zakwalifikowali się na mundial w Katarze.
Keylor Navas, trzykrotny zwycięzca Champions League z Realem Madryt, obecnie golkiper Paris SG nie ukrywa, że mundial nakręca jego motywację do dalszej gry w piłkę. Poznał jego smak w latach 2014 i 2018.
Kiedy jesienią 2017 roku Włosi przegrali baraże o finały Mistrzostw Świata ze Szwecją doznali szoku, nie mogli uwierzyć w to co się zdarzyło. Na mundialu squadra azzura zabrakło wcześniej w 1958 roku.
Igor Kośmicki zbiera bardzo dobre recenzje w Broni Radom. Syn Marcina, który grał w ekstraklasie w Koronie, też koroniarz strzelił już drugiego gola w rundzie wiosennej trzeciej ligi.
Po wygranej z Wólczanką na najniższym stopniu podium zameldował się ŁKS Probudex Łagów. Dzielnie walcząca o utrzymanie Wisła Sandomierz pokonała Stal Stalowa Wola wywołując burzę w tym klubie.
Para środkowych obrońców Staru zagrała wzorowo przeciw Moravii Anna-Bud Morawica, a do naszej jedenastki kolejki trafił Bartosz Gębura. Lidera w niej reprezentuje też wciąż znakomity Marcin Kaczmarek.
Star Starachowice ma najmocniejszą defensywę w czwartej lidze i w starciach z Moravią Anna-Bud, drużynie o sporym potencjale w ataku nie dał sobie wbić gola. W Starachowicach wygrał 2:0, w rewanżu padł bezbramkowy remis.
Damian Pietras i Piotr Gardynik – GKS Zio-Max Nowiny, Szymon Pietras i Damian Gardynik – GKS Rudki. W bratobójczej piłkarskiej bitwie w czwartej lidze świętokrzyskiej górą piłkarze z Nowin.
Pokaz w Starachowicach dał Paweł Rogula, zdobywca trzech goli w spotkaniu ze Starem. W 11 kolejki numer 23 znalazł się też jego kolega z Wiernej, Michał Bała, który wykonał kawał dobrej roboty w defensywie.
- Super, że w tych trudnych czasach jest miejsce dla ludzkich odruchów i szlachetności – mówi Krzysztof Słoń, Senator RP, mocno zaangażowany w grupy specjalne Turnieju Grudniowego: Huberta Sieleckiego i Solidarni z Ukrainą.
Fantastyczna postawa w bramce Karola Kochela sprawiła, że Moravia awansowała do półfinału Okręgowego Pucharu Polski. Podopieczni Macieja Śmiecha wygrali 1:0 po golu Rostislava Pryjmaka.
Po wygranej z Łukaszem Skalskim 3:1 Grzegorz Gębski wskoczył na pierwsze miejsce w tabeli Ekstraklasy KTL. Aktualny mistrz jako jedyny może się pochwalić kompletem zdobytych punktów.
Filip Rogoziński w dobrze sobie znanym Busku rozegrał bardzo dobre zawody i znalazł się w 11 kolejki numer 22 czwartej ligi świętokrzyskiej. Wraz z nim Moravię Anna-Bud reprezentuje w niej Łukasz Zawadzki.
Korona męczy, ale punktuje, przede wszystkim dzięki przebłyskom poszczególnych zawodników. Z Zagłębiem Sosnowiec dwie asysty zaliczył Jacek Podgórski, a świetnie wykańczali Jewgienij Shikavka i Filipe Oliveira.
Dla Jakuba Kwiatkowskiego, rzecznika prasowego PZPN Czesław Michniewicz jest siódmym selekcjonerem, z którym współpracuje. Jako członek sztabu Michniewicza pojedzie na swój drugi mundial.
Łukasz Skalski wygrał klasyki, jak to on mówi – z Tomaszem Pabisem 2:1 i Przemysławem Krukiem 3:0 i zasiadł na fotelu lidera ekstraklasy KTL. Bierni wobec tego nie chcą pozostać Grzegorz Gębski i Grzegorz Figarski.
- Nie ma się co oszukiwać, przerastali nas, ale pomogliśmy gościom wygrać nieuwagą przy dwóch stałych fragmentach, po których ŁKS Probudex Łagów strzelił gole – mówi Mariusz Lniany, trener Wiernej Małogoszcz po pucharowym 0:4.
Po meczu trener Leszek Ojrzyński był bardzo zły na swoich podopiecznych, choć i tak udało im się wywalczyć punkt w Nowym Sączu. W zimowej scenerii kielczanie dwukrotnie odpowiadali na trafienia Sandecji.
Mateusz Zacharski po różnych turbulencjach świetnie radzi sobie w czwartej lidze w zespole AKS Busko i jest kluczowym ogniwem turniejowej ekipy Banga. W obecnej edycji Turnieju Grudniowego trójek Sacha przewodzi klasyfikacji snajperów.
17 czerwca na Łużnikach w Moskwie mistrzowie świata liczyli na zwycięstwo z Meksykiem. Po trafieniu Hirvinga Lozano Niemcy nie odpowiedzieli już nawet jednym golem, a Manuel Neuer w kilku sytuacjach ich ratował.
Michał Lech swój ostatni mecz na dużym boisku rozegrał w barwach MKS Stąporków, a potem zmagał się ze zdrowotnymi problemami. Dziś były zawodnik Korony Kielce sprawdza się w branży finansowej w firmie OVB.
Paweł Golański, Piotr Malarczyk, Michał Gębura i Mateusz Zachara spotkali się z uczniami Katolickiej Szkoły Podstawowej im. Maryi z Nazaretu w Kielcach. Odpowiadali na mnóstwo ciekawych pytań.
Trzech piłkarzy Staru Starachowice znalazło się w 11 kolejki numer 20 czwartej ligi świętokrzyskiej. Kandydowało jeszcze więcej, ale konkurencja też pokazała się ze znakomitej strony.
Tego jeszcze w czwartej lidze świętokrzyskiej nie grano. Pierwsze derby Kolumbii w tych rozgrywkach zakończyły się zwycięstwem Neptuna Końskie z Kevinem Castillo z Moravią 3:2 z Luisem Sanchezem.
Sparing ze Szkocją miał, jak to w polskiej reprezentacji dać odpowiedzi na wiele pytań. Grając słabo udało się na Hampden Park wywalczyć remis, ale znów przekonaliśmy jak jesteśmy… lewi bez Lewego.
Po remisie z Sandrą Sielską i bolesnej przegranej z Maciejem Gieradą Tomasz Pabis postawił się w bardzo trudnym położeniu w Lidze Mistrzów KTL. By zachować szanse na awans musi ograć Grzegorza Figarskiego.
Sesja zdjęciowa zespołu seniorów ŁKS Probudex Łagów. Dla Kamila Jaskuły to okazja do rozmów z ludźmi z klubu, zdobycia cennych doświadczeń. Zdolny trener pochodzący z Łagowa nie marnuje takich okazji.
Po udanej konferencji szkoleniowej w Hotelu Binkowski Resort w Kielcach do kolejnego tego typu wydarzenia doszło w Łodzi. Obie konferencje cieszyły się bardzo dużym zainteresowaniem.
Jedynie ŁKS Probudex Łagów z czwartej grupy trzeciej ligi świętokrzyskiej może się pochwalić kompletem wygranych w rundzie rewanżowej. W listopadzie wygrał z Czarnymi Połaniec 3:0, w marcu z KSZO 1:0 i Wólczanką 4:1.
COVID-19 wyeliminował z udziału w barażu z Turcją filar reprezentacji Portugalii, 39-letniego obrońcę FC Porto – Pepe. Weteran liczy, że wróci na kolejne, finałowe starcie i nie dopuszcza do myśli, że zabraknie tam ekipy Fernando Santosa.
W Orliczu jesienią wiodło mu się zdecydowanie poniżej oczekiwań, ale nie poddał się. Damian Kopyciński czekał na swój przełomowy mecz i być może nastąpiło to w Daleszycach. Kopytko pokarał dwukrotnie Spartakusa, a jego zespół wygrał 2:1.
Granat Skarżysko ma dobry zespół, ale na fatalnej murawie na Rejowie chyba nawet krowy nie chciałyby się pasać. Rozgrywanie meczów tam to zbrodnia przeciw piłce nożnej.
W meczu z liderem Korona zagrała o niebo lepiej niż w poprzednich spotkaniach ligowych w tym roku. Wynik 1:1 też nie jest zły, ale cieszy fakt, że drużyna Leszka Ojrzyńskiego pokazała coś w ofensywie.